Kategoria ‘Filipiny 2014’

Palawan, oaza spokoju

Palawan, oaza spokoju

By Madamka | Filipiny 2014

Przez Palawan wiedzie wygodna, szeroka, betonowa droga utopiona w gąszczu zieleni. Wije się zakosami pod górę i spływa łagodnymi zboczami ku szmaragdowym polom, na których z daleka widzę czarne przecinki pracujących rolników. Ciszę przerywają  głośne dzwonienia świerszczy, trele ptaków i szczekliwe melodie jaszczurek, bo tu […]

Raj białego mężczyzny

Raj białego mężczyzny

By Madamka | Filipiny 2014

Tom, 60-letni, dobrze utrzymany Australijczyk, zamożny właściciel nadmorskiego resortu korzystnie położonego 25 km od Puerto Princessa, siedząc przy barze z kolegami równymi mu wiekiem, odwraca się, by wysłuchać mojego pytania o możliwość rozbicia namiotu na jego plaży, zgadza się i wraca do rozmowy. Czekam przy […]

Lud Batak, czyli zderzenie epok

Lud Batak, czyli zderzenie epok

By Madamka | Filipiny 2014

Słoneczny żar sygnalizuje zbliżanie się południa, mijam kolejny mostek nad jasnym, płytkim strumieniem, w którym kobiety piorą, trąc tkaninę na kawałku deski. Potem myją się, chlapią dokoła kroplami wody, słychać rozmowy i śmiechy. Odsuwając się od siebie o kilka metrów, tworzą dla każdej strefę intymności. […]

Prom do Coron, czyli siła spokoju

Prom do Coron, czyli siła spokoju

By Madamka | Filipiny 2014

-Nie ma miejsca, madam, high season – bez emocji informują u przeprawy promowej – trzeba czekać. Może za tydzień… Ale miejsce się znajduje. Prom do Coron odpływa po południu, by po czternastu godzinach dowieźć do brzegów Busuangi cały swój różnorodny ładunek: worki ziemniaków i cebuli, […]

Ryżowe tarasy Banaue

Ryżowe tarasy Banaue

By Madamka | Filipiny 2014

Dżipnej do Banaue powoli wypełnia się ludźmi, którzy jakoś się mieszczą na niewygodnych, wąskich kanapkach. Wytrzymamy, to tylko dwie godziny podróży. Droga wije się malowniczo w przełęczach, co chwilę piękne widoki ukazują się raz z jednej, raz z drugiej strony. Ręka automatycznie wyrywa się do góry […]

Co kraj, to obyczaj

Co kraj, to obyczaj

By Madamka | Filipiny 2014

W Sagadzie koniecznie należy zobaczyć nietypowe cmentarze, na których spoczywają tutejsi mieszkańcy. Najdziwniejszy jest ten, gdzie trumny z ciałami powieszono rządkami na pionowej ścianie nad doliną Echo Valley. Czytam przewodnik, który straszy, że dojście tam jest trudne, ścieżka stroma i niebezpieczna, a przed upadkiem w […]

Święta w Sagadzie

Święta w Sagadzie

By Madamka | Filipiny 2014

Kościół katolicki w Sagadzie to duży, surowy budynek pozostały po Amerykanach, którzy tu swego czasu rezydowali i zbudowali go z szarych bloczków przykrytych drewnianym dachem. Rankiem w pierwszy dzień Świąt chwytam aparat fotograficzny i spieszę na mszę. Ludzie kierujący się do kościoła są ubrani zwyczajnie, […]

Filipińska Wigilia, czyli podróż do Afryki

Filipińska Wigilia, czyli podróż do Afryki

By Madamka | Filipiny 2014

Boże Narodzenie spędzam w małym miasteczku Sagada w głębi wyspy Luzon. To górska okolica, więc temperatury o kilka stopni niższe. W nocy odczuwam chłód, przykrywam się śpiworem i odkrywam, jaka to przyjemność czuć ciepło, zamiast parnej wilgoci utrudniającej sen. Jadąc tu widziałam wiele oznak zbliżających […]

Cuda rafy, czyli dzień na Stu Wyspach

Cuda rafy, czyli dzień na Stu Wyspach

By Madamka | Filipiny 2014

Miejsce, do którego dążyłyśmy od tylu dni jest już na wyciągnięcie ręki. „Sto wysp”- mały, malowniczy archipelag wystający z płytkich, ciepłych wód Pacyfiku. Zielone kopułki tych kamiennych wysepek kąpią się w morzu oddzielnie, lub w grupkach po dwie, trzy. Zwłaszcza te mniejsze, strachliwsze, trzymają się […]

Małe radości w drodze

Małe radości w drodze

By Madamka | Filipiny 2014

Z żalem opuściłam klimatyzowany pokój w hotelu. Na ulicy, mimo wczesnej pory, żar uderzył mnie w twarz tak fizycznie, że poczułam słabość. Droga przeładowana samochodami oddawała temperaturę, jakby nie chciała mieć długu wobec słońca. W kiepskim nastroju, pchając rower pod górkę, wtoczyłyśmy się na podjazd […]