Wsi spokojna, wsi wesoła…

By Madamka • Polska • 1 Sie 2017

Dzień piąty: niedziela
Znajdujemy się w samym sercu cudnej wiejskości. Wioski wśród lasów, cicho, drewniane chaty, ogródki warzywne, malwy przy płotach , cerkwie drewniane i murowane, zielone i niebieskie, z kopułami często lśniącymi złotem. Starzyki posiadują na ławeczkach wystawionych przed płoty, żeby lepiej widzieć. Widzieć tu nie ma co specjalnie, bo wiele chat pustych. Kupują je letnicy z innych rejonów Polski, co nie dziwi, tak tu sielsko i malowniczo. Wioski Syce, Trześcianka i Puchły tworzą projekt Otwartych Okiennic. Na takie projekty Unia chętnie daje fundusze, można za nie odnowić domy lub zacząć agroturystykę. Spędzamy kilka godzin objeżdżając je w słońcu, zaglądając przez okna do pustych wnętrz i zagadując nielicznych ludzi, którzy łatwo wdają się w rozmowy. Tylko zjeść nie ma gdzie, więc już mocno głodne jesteśmy, gdy wczesnym popołudniem opuszczamy tę bajkę i kierujemy się w stronę Grabarki. Jakoś udaje się dostrzec niewielki szyld Zajazdu u Jana i  tam w małym, niewyszukanym wnętrzu zjadamy kilka smacznych potraw kuchni białoruskiej, bo taki jest profil tego lokalu. Sławna kiszka ziemniaczana jednak nie podchodzi, bo pachnie  jelitem, no w końcu kiszka. Ale syrniczki bardzo dobre.
W Grabarce już gościłam, więc gdy Krysia obchodzi górę krzyży, ja siedzę w cerkwi, bo ślub się szykuje, a jestem ciekawa tej uroczystości. Na stoliku przygotowane dwie złote korony, które się trzyma nad nowożeńcami. Goście się  gromadzą i na końcu się zjawia młoda para w strojach zwykłych w tej okazji. Obrączki wkładają sobie przy drzwiach i już zaobrączkowani wchodzą w głąb świątyni.Tyle obejrzałam, bo czas już był nogi zamoczyć w świętej wodzie u stóp góry i potem odjechać.
Krysia upolowała dobry nocleg w dworze Droblin obok Leśnej Podlaskiej, full wypas, stadnina, spa, nad jeziorkiem plażka, leżaki pod palmowymi parasolami, a wokoło bociany klekoczą, na nocleg zlatują na uschnięty wierzchołek pobliskiego dębu. I tak obserwując ptaki  i półkulę księżyca, piwo popijając, na huśtawce się lekko bujając, spędzamy ciepły wieczór.

Tags: , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.